Homo - Homini
Świat
zadrżał zbrodnią zaskoczony
Broń noszą nawet dzieci
Podnoszę kawałek tkaniny zakrwawiony
Nim ślad nam uleci.
Czeczenia, Kosowo, Bośnia, Hercegowina
Pożoga, ból, rozpacz - niezrozumienie
Czy musiał ktoś zabijać ?
Przecież jest tylko człowiekiem.
Światło dnia
Wśród
ciemności tego świata
Człek człekowi gotuje los
Z wołaniem o miłość brata
Spada nagle zdradziecki cios
Jest jednak prawica Twoja
Po każdej nocy wstaje brzask
Tyś ma otucha, ostoja
Bezpieczna jak światło dnia
Roztocze
Ziemio moja, ziemio żyzna
Pachnąca sianem, kwiatami, zbożem
Pełna wzniesień, rzek i jezior
Ciszą, radością, naznaczona
Ziemio moja, ziemio umiłowana
Kraino roztocza, kraino wspaniała.
***
Nagle
zaszumiał wiatr w koronach wysokich drzew
ptaki siedzące tam sfrunęły przestraszone na inne
drzewa.
W oddali było widać strudzonego, zdrożonego wędrowca.
Zapytajmy kim jest i co sprowadza go w nasze strony.
Witaj pielgrzymie skąd jesteś i dokąd podążasz?
Przychodzę z daleka, idę w długą drogę.
Co cię sprowadza do nas?
Przyszedłem zobaczyć co zrobiliście z dziedzictwem,
które po nas zostało tutaj.
Drogi wędrowcze oto ono.
Stoi tu kościół ponad trzysta lat,
drewniane ściany kryją tajemnicę
i chodź w około wciąż zmienia się świat
ja w głębi serca nim się szczycę.
Dzwonnik już odszedł dzwonnica została
drewniane gonty sczerniałe czasem
chociaż niejedna przeszła nawała
trwa - żyje Miasteczko otoczone lasem.
Kiedy odwiedzam rodzinne strony
spotykam krewnych, znajomych ludzi
jestem szczęśliwy i zaszczycony
że Miasteczko Śląskie podziw budzi.
Jak mam wam dziękować potomkowie mili
wystarczy że my je przekażemy w opiekę młodszym
i nauczymy szacunku dla tego coście przekazali nam.
Zadźwięczał dzwonek w drewnianej sygnaturze
cicho wypełnił ludźmi niewielki kościółek
i hen wysoko na słonecznej chmurze
zafurczał skrzydłami klucz płochych pustułek.
Teraz już mogę pójść w odległe światy
bo wasza mądrość jest przekonująca
niech świecą jasno najpiękniejsze gwiazdy
i ogrzewają was promienie słońca.
Odszedł zadumany pielgrzym przeszłości
czyście zrozumieli to jego przesłanie
niech nam pozostanie w naszej świadomości
najcenniejsze jest to co po nas zostanie.
Tak się kończy historia grodu Georgenbergu.
Szumi wiatr pośród sosen i świerków,
płoną neony reklam, lamp jarzeniowych.
Zapamiętajcie wychodząc jak praojcowie na dróg rozstaje
najcenniejsze jest to co po Tobie zostanie.
Hej
Kolęda
Hej
! Kolęda nasza polska
Mknie w tonacji mazura,
Śpiewa w miastach, polach, wioskach,
I odwiedza szczyty w górach.
Hej ! Kolęda nasza swojska,
W krąg raduje ludzkie serca
Wyruszają wszyscy żywo,
By Narodzonego spotkać.
Hej ! Kolęda nasza powita
Utrudzonych długą drogą
Chodźmy tedy, bo już świta,
Pastuszkowie ze swą trzodą.
Wilamowicka
Pasterka
O północy zagrali intradę.
Narodził się Jezus mały,
W nędznej szopce u stóp skały,
Otulony rąbkiem mamy,
Jego stopki owce grzały.
Cicho ! Cicho ! Nie budźcie,
I do żłóbka podchodźcie,
Klęknijcie na kolana,
Witając swego Pana.
W małym, drewnianym kościółku,
Spotkamy się dziś przy żłóbku,
Stanaszek, Wanaszek, Łukaszek,
Dając Panu serca nasze.